Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 130 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

ogień i woda...

środa, 25 marca 2009 21:20
         ...wiosna coś niechce do nas przyjśc;-( , od dwuch dni zima stu lecia dziewczyny zasmarkane, nawet  mnie sprzedały tą przyjemność, w związku ztym dwie królewny zawieszone w obowiązkach przedszkolnych...i zaczoł się meksyk  :)
        moi mali królewicze jakby nie obecni, to że zawożę tylko ich do szkoły strasznie ich wybiło z rytmu ...w poniedziałek Byniu zapomniał kapci do szkoły , tzn. wzioł tylko Syrenki  -
- no przecież w babskich nie będę chodził
 nadmienie że maja ten sam kolor worka na kapcie ale są podpisane
...we wtorek naszykowałam drugie śniadanie do szkoły,  noi oczywiście nie wzioł bo zapomniał, jak tylko przekroczył próg domu krzyczy ...GŁODNY JESTEM !! a ja na to
- a kanapki niesakowały   ?     : )
- zapomniałem , ale teraz mi posmakują : )

  natomiast Seba , PRZECIWIEŃSTWO ... on ma wszystko na ostatni guzik , nawet jak jedzie do szkoły samochodem to czapka zawiazana , rekawiczki założone , szaliczek jak należy ... czasami to się zastanawiam czy kiedyś sobie tego nie odbije, że się zmieni, czasami to jest aż zagrzeczny jak nie chłopiec ...

WIĘC ABY DO WIOSNY....może już niedułgo ?

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nasza rodzinka w oczach ...Syrenki

poniedziałek, 16 marca 2009 14:08


Oto nasza rodzinka,  rysowała Syrenka lat 6

komentarz naszej córki :
- wszyscy się nie zmieścili  :-\ , musimy wyprodukowac inne bloki do rysowania...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Tydzień pełen ...MAGII :)

poniedziałek, 16 marca 2009 10:50
         Rozpoczelismy czas bardzo urokliwy dla naszych dzieci, 16.03 swoje urodziny świetował "Seba" jak przystało na "dorosłego " mężczyznę skończył  9 lat , każdy dzień urodzin rozpoczynamy wspólnym   STO LAT ... zaraz po śniadaniu i składaniem życzeń, (nawet Klio mając 3 lata coś tam wymyśli w tej swojej główce) potem jubilat częstuje cukierkami a potem najważniejsze  PREZENT , ale z nim nie jest tak łatwo , dziecko ma go znaleść samo a dom jest duży więc jest z tym dużo uciechy, tym młodszym pomagamy grając w "ciepło , zimno" , aż dojdą do celu . W tym roku postawiliśmy na gry edukacyjne " Seba" dostał  "Eurobusiness" od nas  i wczoraj uczyliśmy dzieci grać całe popołudnie, a one się cieszą bo mają czas z mamą i tatą :) .
          Jak są urodziny to są i goście , po południu w sobotę przyjechała RB (Rodzina Biologiczna) czyli babcia z dziadkiem , brat rodzony który jest u dziadków w RZ i ciocia z wujkiem  . Seba nic nie mówił w cześniej  ale chyba czekał czy może ktoś będzie o nim pamietał i go odwiedzą , zachowywał się innaczej  i był bardziej drażliwy , ale po wizycie było już super więc nie dziwiliśmy się już wogule.
          Dziś świętujemy urodziny "Calineczki" , kończy 5 lat  i nie stety jej nikt nie odwiedzi , od trzech lat nikt się nie pojawił z RB. Szkoda bo nie wiedzą co tracą ale po południu pyszny tort :)
          W czwartek swoje święto ma "Syrenka"  i skończy 6 lat  i znów kolejny tort :) i gromkie   STO LAT... tu gości nie braknie już Ona się oto postara hi hi ... zaprosiła całą grupę przedszkolną :-/ nasz dom może okazać się zamały .

           Dobrze że następne urodziny dopiero 30. 04   i  to będą  Natki...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Fredek z krainy kredek...

piątek, 13 marca 2009 23:09
      Witajcie zanim zacznę opisywać naszą dzisiejszą przygodę troszkę was wprowadzę w temat... otóż kiedy dzwoni do nas telefon  i  nasz wspaniały tatuś odkłada słuchawkę, dzieci pytaja ".. a kto to dzwonił ?..." a tatuś na to " ... a co Fredek z krainy kredek..."                      Jak to bywa w każdej rodzinie gdzie sa dzieci tam są i ...przygody ;-). Dziś dzieci poznały nowego kolegę z naprzeciwka , wnuczek naszej sąsiadki , ma na imię Alfred czyli Fredek:-] ... i zaczyna się przygoda ,
- jak masz na imię ?
- Fredek
- ?
- jak?
-Fredek
- z krainy kredek?
 Szczerość dzieci nas zaskakuje każdego dnia ale mamy dowód że nauka nie idzie w las...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Nasze początki...

czwartek, 12 marca 2009 21:41
            To wcale nie tak prosto zostać Rodziną Zastępczą ,  jak to się wydaje światu. Zaczelismy od szkoleń, spotkań z pracownikami PCPRu (Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie) , sprawdzenie warunków mieszkalnych , wizyta kuratora sądowego i po wielu perypetiach jest z nami   "Calineczka", miała  dwa lata i była  bardzo drobniutka , zresztą taka jest i dziś.
            Po niespełna pół roku zadzwonił telefon z OA (Osierodek Adopcyjny) z propozycją maja dziecko z naszego powiatu w DD(Dom Dziecka)  od urodzenia  a skończyła  już 8  mieś. "... weźmiecie ją..?" tłumaczyłam nie mamy aż  takich warunków by przyjąć tak małe dziecko, a dom nie był gumowy:-\ . po długich rozmowach podjelismy decyzję wynajmiemy dom dla dzieci one nas potrzebują. Jak zdecydowaliśmy tak zrobiliśmy, po miesiącu przeprowadzka do nowego domu , ale z maleństwem tak szybko nie poszło pojawiły się problemy między instytucjami - ...oczywiście wszystko dla dobra dzieci...-na początku grudnia 2006 roku poznaliśmy "Matyldę" i jej brata "Bynia "(3 i  5 lat)
tym razem sprawy sądowe poszły migiem na święta Bożego Narodzenia byliśmy już rodziną sześcio osobową .
             Po zmianie p.dyrektor PCPRu w marcu poznalismy nasze maleństwo  "Klio" skończyła 1,2mieś. ważyła niespełna 9 kg oprucz mleka z buteleczki nie znała innego smaku ( ? )  , po mału włańczaliśmy jej nowości do jadłospisu i szybko nadrobiła zaległosci.
             W czerwcu dołaczyli do nas "Nika" i "Seba" są baaaardzo zżytym rodzeństwem  (3 i 7 lat)...

W tej chwili moje skarby są nie do poznania , mieszkamy już w swoim domku który kupilismy w zeszłym roku , tu jest nasz dom tu uczymy się kochać , szanować, uczymy się żyć  . Pragniemy by nasze dzieci  znalazły tu  nie tylko dach nad głowa i tależ zupy ale też bezpieczeństwo i milość...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 17 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  9 172  

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

Mam 35 lat...:) jestem mamą siedmiu wspaniałych krasnali, moja praca to dbanie o nasz domek, o uśmiech dzieciaczków ...od ośmiu lat jestem szczęśliwą kobietą u boku Romea...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 9172
Wpisy
  • liczba: 33
  • komentarze: 61
Punkty konkursowe: 94
Bloog istnieje od: 3173 dni

Lubię to