Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 263 366 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

ODNALAZŁAM swoje powołanie...?

czwartek, 16 kwietnia 2009 22:32
...Nieprzeniknione są [Boże] drogi, ale zawsze pełne miłości. W wielu wypadkach bezdzietność pozostaje tajemnicą, którą być może zrozumiemy dopiero po drugiej stronie życia. Zawsze jednak warto rozeznać, czy Bóg nie powołuje nas w ten sposób do szczególnej odpowiedzialności za dzieci już urodzone, które z różnych powodów nie mogą wychowywać się w swoich rodzinach naturalnych. Czy nie wzywa do szczytnej odpowiedzialności poprzez adopcję, rodzicielstwo zastępcze czy też prowadzenie z całym oddaniem rodzinnego domu dziecka. Nie bójmy się adoptować dzieci. Nie bójmy się rodzicielstwa zastępczego. A może drodzy Rodzice czujecie powołanie, by założyć rodzinny dom dziecka? To musi być powołanie, a nie tylko praca zawodowa. Trudności będą jak w każdej rodzinie, ale satysfakcja i radość może nawet większa. Sieroctwo społeczne to bardzo wyniszczająca sytuacja. Pozwólcie dzieciom poznać ciepło rodzinnego domu. Wprawdzie ktoś inny urodził ich ciało, ale wy możecie „rodzić ich serce” i walczyć o kształt ich człowieczeństwa. Tutaj w szczególny sposób brzmią Chrystusowe słowa: "A kto by jedno takie dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje". Całym sercem błogosławimy Wam Rodzice, którzy w taki sposób służycie dzieciom...
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Czas na wagę złota ...

wtorek, 14 kwietnia 2009 22:25
              Dawno mnie tu nie było , ale czym więcej słonka za oknem tym coraz mniej czasu do pisania ale obiecuję poprawę wiem że niektórzy czekają na wieści co u nas słychać...
              Dzieciaki zdrowe , odpukać , przesiadują na dworze więcej czasu niż w domu i jest to zaleta domu prywatnego , kawałka podwórka na którym każdy kawałek wykorzystany dla dzieci na piaskownicę , drabinki ,  huśtawki , trampolinę...itd.  Jak wychodzą rano to "wołami" nie można wciągnąć do domu na obiad, ale to jest właśnie dzieciństwo :)potem ciężko się siada do odrabiania lekcji gdy inni biegają...
              Jeśli ktoś zna lekarstwo na wydłużenie doby to chętnie poznam;-),zaczyna brakować mi czasu do bycia z dziećmi na tyle ile pragną, na przeczytanie im bajki  na wspólne gry i zabawy, pragneła bym by moja doba miała 7 x12 h dla każdego dziecka, staram się jak mogę by choć przez chwilkę być z każdym z nich, przytulić do serducha,pogłaskać po poliku, powiedzieć że jestem dumna że ich mam , bo bez nich mój świat byłby nijaki(*-*), jak każda matka zastępcza boję się tego DNIA ROZSTANIA,ale mam cichą nadzieję że ten dzień nie nadejdzie tak szybko...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

piątek, 18 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  9 058  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O mnie

Mam 35 lat...:) jestem mamą siedmiu wspaniałych krasnali, moja praca to dbanie o nasz domek, o uśmiech dzieciaczków ...od ośmiu lat jestem szczęśliwą kobietą u boku Romea...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 9058
Wpisy
  • liczba: 33
  • komentarze: 61
Punkty konkursowe: 94
Bloog istnieje od: 3081 dni

Lubię to